Translate

niedziela, 7 lipca 2013

01.

No i w końcu się zebrałam. Ale ważne, że jestem. Tu. I będę starała się bywać systematycznie, choć wiadomo jak to z planami – moimi. A ostatnio nie tyle co fizycznie, ale myślami jestem w Poznaniu. No może trochę we Wrocławiu. Mamy lipiec, a czuję się jakby to maj był. Mówili, że to najdłuższe wakacje w życiu... Mówili.

Obecnie jestem na etapie szukania mieszkania (Poznań), pracy, no i jakiejś dobrej książki o architekturze (i niekoniecznie). W tygodniu udało mi się zawitać w Poznaniu, więc zostawiam stamtąd parę śladów, a tymczasem żegnam się z Wami i wracam do mozolnych poszukiwań.
Jestem szczerze otwarta na jakiekolwiek sugestie dotyczące bloga, stąd zostawiam swój adres (zielona.brukselka@gmail.com) w razie takich. 

Enjoy!
 


 




9 komentarzy:

  1. Dzięki za wizytę ;)
    Widzę, że blog nowiutki więc życzę, żeby tętnił życiem! Czekam na nowe posty i powodzenia w Poznaniu :)
    ps. skąd taka zmiana lokalizacji? studia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, powodzenia się jak najbardziej przyda. Jak i trochę wiary! A co do zmiany lokalizacji, tak - studia. Choć serduchem jestem we Wrocławiu, rozum podpowiada Poznań! :)

      Usuń
  2. Powodzenia w prowadzeniu blogu :)

    Zapraszam do mnie:

    http://everything-can-be-colored.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego dobrego na start kochana :))

    Dziękujemy za odwiedziny :))

    Pozdrawiamy
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za komentarz i obserwuje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poznań! Ponad rok nie byłam w stolicy Wielkopolski, wstyyyyyd.

    OdpowiedzUsuń